Aktualności


Wyspy Salomona - relacja

Po drodze udało się zawinąć na wyspy Santa Cruz. Popędzani czasem i mając sprzyjający czas spędzamy tam tylko parę godzin, ale wspomnienia zostaną na długo. Pierwszym celem na wyspach Salomona była rafa na wyspie Marau, fantastyczne tereny do snorkeling-u!
Nasza ekipa świeżo upieczonych nurków , ale już certyfikatem PADI OWD , w składzie armator i Marta miała niesamowite wrażenia nurkując na jednej z najpiękniejszych raf tamtego regionu.
Kolacja w luksusowym resorcie na Tavanipupu była jeszcze jednym z niezaplanowanych chwil luksusu w tym zakątku na końcu świata. A osobista asysta właściciela tej wyspy w drodze na jacht, w egipskich ciemnościach i ulewnym tropikalnym deszczu, dopełniła skalę niespodzianek w tym dniu. Sporo emocji przyniosło wyjście z labiryntu rafy na pełne morze, ale i tym razem nawigacja Furuno i C-Mapy nie zawiodły. Trochę szczęścia też nam się przydało, ale to już zasługa dobrych stosunków z Neptunem.
W Piątek 3 lipca szczęśliwie udało się do 15:00 załatwić wszystkie formalności celne i odprawę graniczną.
W sobotę zdążyliśmy zaliczyć jeszcze nurkowanie na japońskich wrakach na Guadalcanal, jedne z najbardziej znanych celów wypraw nurkowych na wyspach Salomona. Jeszcze tankowanie jachtu i wody i już jesteśmy gotowi do powrotu do Europy. Przed nami jeszcze tylko 3 dni podróży do domu.... Tam jest naprawdę daleko...

PS. Szczegółową relację z tej fantastycznej wyprawy zamieścimy wkrótce.

Tymczasem nowa załoga pod dowództwem Grzesia Studziżby już się zameldowała na burcie jachtu. Czekamy na wieści z Triobriand!

Zbyszek Jałocha



Data publikacji w serwisie: 2009-07-09
Strony: 1